Magazyn
Prognozy bez fusów
Tomasz Kozłowski Początek roku skłania do przyjrzenia się możliwym do realizacji kierunkom w rozwoju zastosowań informatyki w pol-skich przedsiębiorstwach. Zobaczmy, co można na ten temat wyczytać z rozlicznych badań rynkowych.Przy wielkości polskiego rynku IT szacowanego na ok. 4 mld dolarów ocena kierunków ekspansji outsourcingu, systemów ERP, narzędzi analitycznych, zwanych Business Intelligence, czy rozwiązań mobilnych nie musi być jedynie wróżeniem z fusów. Od kiedy informatyka przestała być postrzegana przez polskich przedsiębiorców, a także decydentów politycznych jako odrębny i wydzielony segment przedsiębiorstwa lub administracji państwowej, rozwój narzędzi IT ruszył pełną parą. W 2005 r. we wszystkich sektorach gospodarki w Polsce przetwarzanie szybko rosnących ilości informacji zdeterminowało silniejsze inwestowanie w rozmaite rozwiązania informatyczne, których podstawowym zadaniem było zapewnienie minimalizacji kosztów przedsiębiorstw oraz skutecznego działania na konkurencyjnym rynku. Kwalifikatorami oceny tendencji w zbliżającym się 2006 r. może być kilka pytań, np.: na jakie rozwiązania będą kierowane najczęściej wydatki z budżetów IT przedsiębiorstw? czy nadal będą się dynamicznie rozwijać technologie mobilne? czy wzrośnie kultura organizacji, a nie tylko przeceniane dotychczas znaczenie systemów ERP? czy wreszcie w coraz większej liczbie sektorów gospodarki zacznie się doceniać wagę rozwiązań gwarantujących bezpieczeństwo informatyczne?
Na co pójdą pieniążki?
Z szacunków dokonywanych przez specjalistów rynku IT wynika, że największe wydatki w zbliżającym się roku będą dotyczyły głównie rozwijaniu szeroko postrzeganych usług, oprogramowania analitycznego i zarządczego, a w końcu inwestycji w sprzęt. Proporcje wydatków będą podobnie do lat ubiegłych zależne od branży, której dotyczą. W przemyśle i bankowości detalicznej prawdopodobnie najbardziej liczyć się będzie oprogramowanie, w mniejszym stopniu usługi, a najmniej sprzęt. Sektor edukacyjny tradycyjnie już będzie silnie inwestował w komputery klasy PC i oprogramowanie. Operatorzy telekomunikacyjni, podobnie jak w latach ubiegłych, postarają się rozwijać ofertę usług, a dopiero w drugiej kolejności będą realizowali wydatki na oprogramowanie i sprzęt. W biznesie ubezpieczeniowym pierwszorzędną rolę będą w 2006 r. pełniły wydatki na oprogramowanie, na sprzęt i usługi będzie wydawanych mniej pieniędzy. Zamówienia na sprawne systemy portalowe (komunikacja z obywatelami), rozwiązania klasy Identity Management (gwarancje tożsamości, bezpieczeństwo) czy systemy ERP (budżetowanie, rozliczanie, planowanie) będą w 2006 r. nadchodziły także z administracji państwowej. W tym roku charakterystycznym zjawiskiem dla polskiego sektora przemysłowego będzie prawdopodobnie nadal silne skupianie wydatków na rozwiązaniach klasy CRM (kierunek wyraźnie widoczny także w branży farmaceutycznej, o której obszernie piszemy w tym numerze CIO), które w przeciwieństwie do systemów ERP nie są ograniczone liczbą i zróżnicowaniem wewnętrznych procesów firmy, co umożliwia rozszerzanie zakresu pomiarów, takich jak śledzenie trendów rynkowych, Data Mining w obszarze zachowań klientów, co jest dla przedsiębiorstw źródłem niezbywalnych informacji. Ze względu na fakt, że w Polsce rośnie liczba firm, które zdecydowały się na aktywne wykorzystanie Internetu do rozwijania sprzedaży i poprzez ten kanał uzyskują informacje o kliencie (jest to znacznie tańsze w porównaniu do klasycznego systemu CRM), możliwym kierunkiem rozwoju aplikacji biznesowych w 2006 r. będą systemy eCRM. Różnią się one od klasycznych systemów CRM ich finalnym użytkownikiem, w których jest nim pracownik danej firmy kontaktujący się z klientami. Z kolei w systemach eCRM kierunek jest odwrotny - to klient komunikuje się z daną firmą. Najważniejszymi korzyściami płynącymi z wdrożenia rozwiązań eCRM jest pomoc w zarządzaniu kontaktami pozyskiwanymi przez Internet, a tym samym wsparcie zarządów w podejmowaniu decyzji głównie w prze- dsiębiorstwach, operacyjnym obszarem działalności jest handel, promocja i marketing realizowane w Internecie. W wielu firmach, niezależnie od ich wielkości i reprezentowanego sektora gospodarki, prognozuje się w 2006 r. większe zainteresowanie rozwiązaniami klasy Business Intelligence, systemami ERP oraz narzędziami służącymi do usprawnienia pracy infrastruktury informatycznej. Z tych ostatnich skorzystają najchętniej firmy duże, które dzięki ich wdrożeniu zdecydowanie ograniczą koszty, efektywniej korzystając z własnych zasobów informatycznych.
Przyczajone SOA
Ponadto w przemyśle duże sumy budżetów IT skierowane zostaną prawdopodobnie na systemy wspierające logistykę czy systemy SCM i EDI, skracające przepływ informacji w łańcuchu dostaw. Z kolei sektory ubezpieczeniowy i bankowy będą żywotnie zainteresowane zakupem nowoczesnych systemów gwarantujących bezpieczne usługi portalowe dla klientów. Warto w tym miejscu wspomnieć, że najnowsze technologie portalowe o architekturze ukierunkowanej na usługi (Service-Oriented Architecture - SOA) są już oferowane przez dostawców oprogramowania infrastrukturalnego. Zadaniem tych rozwiązań jest udostępnienie przedsiębiorstwom platformy interakcji biznesowej, która umożliwia budowanie interaktywnych portali, społeczności korzystających z pracy zespołowej oraz aplikacji złożonych w otwartym środowisku obejmującym wiele konkurencyjnych systemów operacyjnych, serwerów aplikacyjnych i środowisk programowania. Mówiąc o środowisku otwartym, warto wspomnieć o wzrastającej popularności w polskich firmach oprogramowania Open Source i związanego z nim systemu operacyjnego Linux. Na fundamencie otwartych protokołów komunikacyjnych i otwartych formatów danych kształtuje się kierunek tzw. "Oprogramowania dla przedsiębiorstwa otwartego" (Software for the Open Enterprise). Budowanie systemu tzw. przedsiębiorstwa otwartego staje się obecnie jednym z głównych tendencji na rynku oprogramowania biznesowego na świecie. Pomysł tworzenia przedsiębiorstwa otwartego zakłada przekształcenie wspoma- gających biznes systemów informatycznych w kierunku m.in. scentralizowania zarządzania heterogenicznymi systemami, obniżania kosztów zakupu i eksploatacji systemu, jakościowego zwiększenia interoperacyjności czy elastyczności w konfigurowaniu i rozbudowy systemów. Środowisko linuksowe zaczyna być przez profesjonalistów IT, także na rynku polskim, kojarzone z bezpieczeństwem, niezawodnością i wydajnością, niskimi kosztami czy elastycznością.
Przekonywanie nieprzekonanych
Duże znaczenie dla rozwoju rynku IT w przyszłym roku będą miały także firmy sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Ich zainteresowanie obecnością w światowej sieci jest duże. Działalność biznesowa realizowana za pomocą różnych narzędzi elektronicznych daje im możliwość wyboru rodzaju platform transakcyjnych, rodzaju sieci i sposobów jej obsługi. Dzięki elektronicznym transakcjom, komunikacji internetowej, w tym rozwijaniu infrastruktury mobilnej firmy, MSP będą mogły sprostać rosnącym wymaganiom swoich klientów, zadbać o ich lepszą obsługę i odpowiednie wsparcie. Sygnały płynące z sektora MSP wskazują, że duża grupa firm, mimo zainwestowania wymiernych środków na rozmaite aplikacje wspomagające działalność biznesową, uskarża się na brak kontroli nad pracującymi systemami. Ponadto wiele firm ma nadal - mimo pracy nowych narzędzi - trudności z uzyskiwaniem właściwych informacji niezbędnych do podejmowania ważnych decyzji. Wynika to m.in. z mnożenia się w organizacjach rozmaitych narzędzi, co w efekcie skutkuje trudnościami w dostępie do nich. Dlatego wiele firm sektora MSP z różnych branż będzie w roku 2006 kierowało się w stronę inwestowania w aplikacje zarządzające tożsamością - Identity Management. Pozwolą one użytkownikom pracującym w małych i średnich firmach opanować "chaos dostępu" do wielu różnych programów, a użytkownik rejestrując się w jednej aplikacji, będzie uzyskiwał też dostęp do innych programów pracujących w firmie. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że wydatki firm skierują się także na rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo. Wiele firm zdało sobie już sprawę, że budowanie polityki bezpieczeństwa nie jest wydarzeniem jednorazowym, kończącym się na zainstalowaniu np. firewalla. Bezpieczeństwo firmy zależeć będzie przede wszystkim od świadomego kształtowania polityki ochrony informatycznej przez zarządy, dyrektorów najwyższego szczebla, współ- działających z całym personelem.
Doświadczenie przychodzi w miarę postępów we wdrażaniu rozwiązań. Polskie firmy mające pozytywne opinie o instalacji i wykorzystaniu rozwiązań służących do pełnej automatyzacji obiegu dokumentów, usprawnienia logistyki czy sprzedaży za pośrednictwem Internetu stanowią dobry przykład dla innych. Tym samym, przekonani przekonują coraz większą liczbę nadal nie przekonanych. Stawiają im za wzór nie tylko sprawniej funkcjonujący model biznesowy, ale nowoczesną kulturę biznesową, w której zaczyna dominować "odrobotyzowane" spojrzenie na pracownika, jako na osobę z wiedzą, dla której system informatyczny ma być narzędziem do uzyskiwania sukcesów w biznesie...
Kto w górę, kto w dół?
Tomasz Słoniewski - Research Analyst, IDC Polska
Polski rynek jest rynkiem młodym, który dopiero się rozwija i w ograniczonym stopniu podlega charakterystycznym dla rynków dojrzałych procesom wymiany starych systemów na nowe. Większość rozwiązań w polskich firmach jest relatywnie nowych, ich wiek nie przekracza 10, a często i 5 lat, co ma związek także z problemem roku 2000. Zauważalny jest proces "wyrastania" z mniejszych czy też "szytych na miarę" rozwiązań.
Firmy, zwłaszcza te dynamicznie rosnące, zwracają się w stronę bardziej zaawansowanych systemów, zazwyczaj inwestując w standardowe oprogramowanie i znane rozwiązania infrastrukturalne. Jednocześnie producenci mniejszych systemów mogą wciąż liczyć na nowych klientów, dzięki dobrej dynamice naszej gospodarki i rozbudowanemu segmentowi MSP.
| Rośnie tu, rośnie tam... |
| Przeprowadzone w 2004 r. badania Forrester Research wskazały, że 35% firm amerykańskich stosuje już lub planuje wdrożenie Linuksa do obsługi komputerów biurowych. Z kolei według IDC, począwszy od 2005 r., będzie dynamicznie wzrastać zastosowanie biznesowe Linuksa. IDC przewiduje wzrost wolumenu sprzedaży pakietów oprogramowania biznesowego dla środowiska Linux w rocznym tempie 44% do poziomu 35 mld dolarów w 2008 roku. |
Komentarze
Redakcja CIO nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze
- Razem silniejsi (02/2010)Czy postępowania grupowe - nowa instytucja polskiego prawa - będą popularne wśród klientów firm sektora IT?
- DWUGŁOS: IT I BIZNES CEO i CIO o zmianie (02/2010)
- Jak CIO może wpływać na biznes (02/2010)
- Archiwalne wyzwanie dla działów IT (02/2010)
- Efekt blokady (02/2010)
- Strażnik tożsamości (02/2010)
- Informatyk na rynku pracy (02/2010)
- Akademia Szefa IT (02/2010)
- UzbROIeni w biometrię (02/2010)
- Blog twarzą firmy (02/2010)
- Mniejsza wirtualizacja (02/2010)
- Bez znieczulenia. Sukcesy i porażki w relacjach dostawcy - CIO (02/2010)
- Dane już są, trzeba nimi zarządzać (02/2010)
- Gdy biznes walczy z IT (01/2010)
- Business Intelligence - metamorfozy (01/2010)















© Copyright 2010